
Zaczęło się na PSFK 2025, na które Eryk nie dojechał. Jego oficjalny dystrybutor przekazał, że zaplanowana na tą imprezę premiera trzeciego integrala Kaczuszki Dab Dab, zostaje oficjalnie przełożona. CO prawda mogę go nabyć drogą kupna jako prapremierę, ale radzi poczekać do KW. Tak też zrobiłem. Niestety, dane mi było być na warszawskiej imprezie tylko w piątek, akurat jak Eryk był nieobecny. Znowu… Od czego ma się jednak przyjaciół? Mama autora sama zaproponowała, że przekaże mu temat pracy, a znajoma Magda (pozdrawiam cieplutko) robiła za kuriera.
I tak w dniu mojej imprezy urodzinowej został mi przekazany tomik Kaczuszki Dab Dab z wrysem Eryka. Wszystkie kaczkojady są wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju, ale ten to już ewenement! Ciekaw jestem inspiracji autorskiej. Na pierwszy rzut oka bym powiedział, że ostatnio wziął on na tapet opowieść o Pinokiu. Ale równie mocno możn się doszukiwać motywów biblijnych, jak 3 dni Jonasza w brzuchu wielkiej ryby. Najbardziej jednak do mnie przemawia teoria o auto-inspiracji. Szalone przygody Dab Daba są tak odjechane, że wizyta w trzewiach smoka nie wydaje się niczym nadzwyczajnym.
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.